Igor Czajkowski - wyprawy i wyczyny rowerowe
Mapka    Zaczeło się od pecha    Supai    Sunset Crater i Wupatki   
Wielki Kanion    Monument Valley    Bryce Canion    Brian Head i okolice   
Monument Valley

Następnego dnia spakowaliśmy się i wyjechaliśmy z Wielkiego Kanionu. Nic tu po nas. Nie można jeździć rowerami, to nie ma zabawy. Dotarliśmy do Doliny Monumentów. Ze względu na specyficzny krajobraz nakręcono tu dziesiątki westernów. Urok tego miejsca przyciąga wielu turystów, ale nie na rowerach. Całe szczęście, że można jednak zwiedzać dolinę na bikach. Co prawda do dyspozycji jest tylko 20-kilometrowa pętla, ale przy temperaturze przekraczającej 40 stopni w cieniu i tak nie chce się za dużo jeździć. O Dolinie Monumentów można powiedzieć jedno: miejsce niezwykłe.

grupa skalna „Totemy”.

<< poprzednia strona do góry następna strona >>